„Z lewej strony monarchy, na tronie niższym niż poprzedni, siedział carewicz Iwan.
Po wypowiedzeniu formuł powitalnych i ucałowaniu ręki carskiej Possevino przekazał władcy przywiezione podarki, z których wyróżniał się kryształowy krucyfiks z osadzoną w nim relikwią cząstką krzyża, na którym zmarł Chrystus. To dar godny papieża! wykrzyknął Iwan IV. Pertraktacje rozpoczęto jeszcze w tym samym dniu. Stronę rosyjską reprezentowali Wasyl Ziuzin, Roman Piwow oraz diacy Andrzej Szczełkałow, Atanazy Demianow i Iwan Streszniew. Najpierw głos zabrał Possevino i w ciągu półgodzinnego wystąpienia tłumaczonego na rosyjski wyjaśnił zamiary papieża. Przypomniał obietnicę Iwana IV wyprawienia się przeciw Półksiężycowi wraz z państwami przyszłej koalicji antytureckicj; prosił o udzielenie prawa swobodnego przejazdu przez ziemie rosyjskie posłom papieskim do Persji lub chanatów tatarskich. Wnosił nadto o wydanie katolikom zezwolenia na prowadzenie handlu w państwie moskiewskim i na wybudowanie kościoła obrządku rzymskokatolickiego; nalegał wreszcie, by car uznał zwierzchnictwo papieża i nawrócił się na katolicyzm. Rozmowy przerwano na czas uczty.
Jezuici otwierali szeroko oczy, chłonąc z ciekawością nowe dla nich obyczaje. Przy stole liczono się jedynie z ważniejszymi osobistościami, doradcami cara, gdy reszta kotłowała się tłumnie na pośledniejszych miejscach. Co chwilę służba podawała komuś smakowity kęs jedzenia czy półmisek z potrawą, wypowiadając sakramentalną formułę“(13)
<<<< Celem nowej organizacji
| Po wyjściu z teatru Leon >>>>
Renowacja antyków |